Czy komornik może zająć całą wypłatę?

Każda osoba może mieć w życiu pecha i popaść w zadłużenie. Najpierw, korzysta się z usług firm windykacyjnych. W przypadku, gdy działania windykatora nie przynoszą skutku, ten może zgłosić sprawę do sądu, który zasądzi nakaz uregulowania zobowiązań. Komornik wchodzi dopiero wtedy, gdy pozwany będzie się opierał temu obowiązkowi, ale nawet on musi działać w granicach określonych polskim prawem.
 

Czego nie może zająć komornik?


Zakres kompetencji komornika określony jest przez art. 3 ust. 3 ustawy o komornikach sądowych, a czego zająć nie może dokładnie określa artykuł 829 Kodeksu postępowania cywilnego, który mówi o tym, że egzekucji nie podlegają przedmioty niezbędne do funkcjonowania dłużnika oraz ich rodziny (z wyjątkiem tych noszących znamiona luksusu), takie jak np. pralka, sprzęt służący podgrzewaniu i przygotowaniu żywności oraz ubrania w ilości niezbędnej do normalnego funkcjonowania rodziny albo te, które potrzebne są do pracy, zapasy żywności i opału wystarczające na miesiąc, przedmioty służące do nauki oraz wymagane ze względu na niepełnosprawność jednego z domowników.

Komornik nie może zająć pieniędzy pochodzących od państwa w ramach pomocy socjalnej np. 500 plus
 

Wypłata / wynagrodzenie


Komornik nie może zabrać również całej wypłaty - komornik ma dokładnie ustalony procent pensji, jaki może zabrać, chociaż odsetek zależy od tego, czy zadłużenie pochodzi z niespłacanego obowiązku alimentacyjnego, czy innych, niespłaconych, zobowiązań. U dłużnika pracującego na umowę o pracę, komornik może zająć:

1. 60% pensji - jeżeli dłużnik nie wywiązał się z obowiązku alimentacyjnego;
2. 50%- w przypadku, gdy chodzi u inne zobowiązania.

Kwota wolna od zajęcia wynosi 40% pensji minimalnej, jeżeli dłużnik nie płacił alimentów i 100% w drugim przypadku.

Sprawdź teraz: Pożyczki dla zadłużonych z komornikiem
 

Komornik a umowa zlecenie


W przypadku, gdy osoba zadłużona pracuje na niepełny etat, to kwota wolna od zajęcia wynosi:

1. Ok. 400 zł- dla osoby pracującej na 1/4 etatu;
2. Ok. 800 zł- w przypadku pracy na 1/2 etatu;
3. Ok. 1200 zł- 3/4 etatu.

Jeśli pracujemy na podstawie umowy o dzieło czy zlecenie, to komornik może zająć 100% zarobionej kwoty. Żeby mogły być (przynajmniej w teorii) potraktowane inaczej, to musi zajść kilka okoliczności:

1. Zarobki muszą mieć charakter stały;
2. Musi być to jedyny dochód dłużnika;
3. Muszą mieć charakter powtarzalny;
4. Dłużnik musi pracować od dłuższego czasu u jednego pracodawcy.
Jeżeli zadłużony nie ma żadnego majątku, to komornik może umorzyć postępowanie i wpisać dłużnika do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych, a działania mogą być wznowione poprzez złożenie wniosku przez wierzyciela. 


Zajęcie konta przez komornika


Osobnym przypadkiem jest zabranie z konta bankowego. Na koncie musi zostać ok. 75% minimalnego wynagrodzenia za pracę, ale jeżeli długi pochodzą z alimentów, to cała kwota może być zabrana. 

Komornik może wejść do nieruchomości lub ją zająć, ale na 14 dni przed osoba zadłużona musi otrzymać o tym powiadomienie. Nawet w tej sytuacji jest rozwiązanie- polubowne rozwiązanie sytuacji z wierzycielem, a nieruchomość, która do dłużnika nie należy, nie może zostać zajęta. W przypadku podania fałszywych informacji na temat naszego miejsca zamieszkania, grozi grzywna w wysokości 2000 zł.

Jeżeli do komornika trafiła zbyt duża suma pieniędzy, to w takim przypadku, należy skontaktować się z pracodawcą, a ten powinien nawiązać kontakt z komornikiem, żeby kwota mogła zostać zaliczona w poczet spłaty długu, gdyż w tej sytuacji błąd leży po stronie pracodawcy.

Jeżeli błąd leży po stronie komornika, to mamy 7 dni na powiadomienie go o zaistniałej sytuacji. Jeżeli to działanie nie odniesie skutku, to musimy powiedzieć mu o tym, że jest możliwość złożenia przez nas skargi na czynności, których wobec nas dokonał. Taką sytuację można poznać po tym, że komornik otrzymał pismo wymienione w art. 833 ustawy Ograniczenie egzekucji z innych świadczeń pieniężnych.