Pożyczki prywatne - czym są i kto może dostać?

Dla wielu spośród nas pożyczki prywatne stanowią szansę na szybkie pozyskiwanie gotówki - w dodatku bez jakichkolwiek zaświadczeń i bez sprawdzania BIK. Niemniej jednak większość takiego typu ofert to po prostu oszustwo - próba wyłudzenia naszych danych, albo lichwiarskie praktyki, których cel stanowi przejęcie należącego do nas majątku. W poniższym artykule podpowiemy, na co należy zwrócić uwagę, jeśli zamierzamy zaciągnąć pożyczkę prywatną. 

pozyczki prywatne

 

Czym jest pożyczka prywatna? 

Warto zacząć od definicji. Pożyczka prywatna jest pożyczką, której nie udzielają banki albo firmy pożyczkowe, w prywatni pożyczkodawcy, nazywani nierzadko inwestorami. 

W szerszym znaczeniu pożyczki prywatnej mogą nam udzielić również osoby najbliższe - członkowie rodziny albo znajomi. Niemniej jednak w takim wypadku ryzyko zaistnienia oszustwa jest raczej znikome. Głównym zagrożeniem będą zaś pożyczki prywatne, które udzielane są przez internet przez nieznane nam osoby. 
 

Dla kogo przeznaczona jest pożyczka prywatna? 

W ogólnie panującej opinii, pożyczki prywatne dostępne są dla osób zadłużonych i bez konieczności weryfikacji w BIK. Jak wygląda to w rzeczywistości? Prywatni inwestorzy naprawdę mogą nie sprawdzać swoich klientów w jakichkolwiek bazach, takich jak KRD, czy Biuro Informacji Kredytowej.

Niemniej jednak oczywiście nie ma nic za darmo - w zamian za zaakceptowanie złej historii kredytowej pożyczkodawcy na ogół zażyczą sobie wysokich opłat, prowizji albo odsetek, a przede wszystkim jakiegoś zabezpieczenia, np. w postaci nieruchomości albo ruchomości. 

Podobnie rzecz wygląda w wypadku braku tak zwanej zdolności kredytowej. Zdarza się nawet, iż inwestorzy prywatni akceptują brak zatrudnienia potencjalnych klientów. Nie wynika to jednakże z dobrej woli, a raczej z dobrego zabezpieczenia. W wypadku braku spłaty zaciągniętej pożyczki (w zależności od zabezpieczenia i umowy) mogą oni szybko zaspokoić się dzięki: 

- przejęciu nieruchomości/ruchomości,
- domaganiu się spłaty od poręczyciela,
- skierowaniu sprawy do windykacji,
- przekazaniu sprawy do sądu, a później do komornika sądowego. 

Co gorsza, inwestorzy prywatni przykładają się mocno do egzekwowania długu. W wypadku nawet i kilkudniowych opóźnień w spłacaniu zadłużenia, można się spodziewać telefonu z firmy windykacyjnej, a nawet spotkania osobistego z terenowym pracownikiem windykacji. Do rzadkości nie należą również wizyty w zakładach pracy, częste SMS-y i telefony, które będą przypominać dłużnikowi o spłacie.

Sprawdź teraz: Darmowe chwilówki - pierwsza darmowa pożyczka 0 zł
 

Spore ryzyko oszustwa 

Zanim pożyczkobiorca otrzyma jakąkolwiek pożyczkę prywatną, czeka go przeszukiwanie ofert. Zwykle odbywa się to za pośrednictwem internetu, gdzie reklamują się głównie inwestorzy prywatni.  

Niestety duża część spośród tego typu ogłoszeń to po prostu próba oszustwa. Na czym one polegają? Zwykle oferując fikcyjne pożyczki prywatne, oszuści chcą wyłudzić tylko wstępną, przygotowawczą albo manipulacyjną opłatę - nierzadko za pośrednictwem SMS- ów. Najgłośniejszy przypadek stanowi historia ,,Pomocnej Pożyczki" z Trójmiasta. Według szacunków firma ta oszukała prawie 70 tysięcy osób. 

Kolejnym sposobem będzie pobieranie zbyt wysokiej prowizji, odsetek albo opłat, które przekraczają koszty maksymalne pożyczki, które zostały określone w ustawie antylichwiarskiej. 

Dla wielu oszustów szybkie pożyczki prywatne są również sposobem na przejmowanie majątków osób, które zdecydują się na taki produkt i nie będą w stanie spłacać zobowiązania. Chodzi tutaj o sytuację, w których zabezpieczenie pożyczki stanowi nieruchomość (działka, dom, mieszkanie) albo ruchomość (maszyny, ciągnik, samochód). Samo zabezpieczenie nie jest całkowicie zakazane i nierzadko korzystają z niego banki. Problem pojawia się wówczas, gdy pożyczkodawca wykorzystuje trudną sytuację klienta i zmusza go do podpisania niekorzystnej dla niego umowy, która zakłada w razie czego niewspółmierne wzajemne świadczenie. Takie zachowanie określa się mianem lichwy i podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 

Musisz sprawdzić: Kredyt na umowę o dzieło lub umowę zlecenie

Innym sposobem oszustów są wyłudzenia danych osobowych. Głównie chodzić będzie o imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania, czy adres e-mail. Oszustwa mogą przybierać różne formy, niemniej założenie jest jedno - pożyczkodawca nie udzieli żadnej pożyczki, chodzi mu tylko o dane osobowe. Z takiego właśnie powodu jego oferta wygląda tak korzystnie, iż trudno będzie w to nie uwierzyć. Do czego potrzebne będą nasze dane osobowe? W najlepszym wypadku zostaniemy zaatakowani ofertami pożyczek (wiadomości SMS, e-maile). Może się jednakże zdarzyć, iż oszuści będą sami zaciągać pożyczki, niemniej jednak wykorzystując nasze dane. 
 

Jak nie dać się oszukać w przypadku pożyczek prywatnych? 

Wspominaliśmy już powyżej, iż pożyczki prywatne traktuje się nierzadko jako ostatnią deskę ratunku. Najbardziej istotne będzie jednakże to, ażeby taka transakcja nie stała się ,, gwoździem do trumny". Na co powinno się zwracać uwagę, biorąc pod uwagę zaciągnięcie pożyczki prywatnej? Poniżej kilka wskazówek. 

1. Pożyczka prywatna powinna być ostatecznością - każda z pożyczek powinna być dla nas ostatecznością, tym bardziej ta od inwestora prywatnego. Wiadomo jednakże, iż nikt bez trudnej sytuacji życiowej, nie zdecyduje się na taki właśnie krok. Zanim podpiszemy umowę, warto będzie sprawdzić inne sposoby na skuteczne wyjście z długów albo poprosić o pożyczkę najbliższych.

2. Dowiedzmy się, kim jest inwestor 

Najbardziej istotna kwestia w wypadku pożyczek prywatnych - sprawdźmy kto jej udziela. Należy zweryfikować wszelakie dostępne dane, czyli: 

- imię i nazwisko,
- numer NIP,
- adres i siedzibę działalności,
- numer PESEL. 

Jeśli istnieje problem z ustaleniem najważniejszych danych (albo dane wzbudzają nasze podejrzenia) - warto już wówczas wycofać się z tego rodzaju transakcji. 

3. Sprawdźmy inwestora po jego imieniu i nazwisku 
Na samym początku warto będzie sprawdzić, kim jest tak naprawdę osoba, która skłonna będzie do udzielenia nam pożyczki prywatnej. Dzięki temu będzie można ustalić, czy ten ktoś faktycznie istnieje (w dzisiejszych czasach o każdej osobie powinniśmy znaleźć jakieś informacje w sieci). 

Ponadto warto sprawdzać, czy taka osoba nie jest wpisana do rejestru CEiDG (Centralnej Informacji o Działalności Gospodarczej). CEiDG jest rządową bazą, w której znaleźć można osoby fizyczne prowadzące własną działalność gospodarczą. 

4. Sprawdźmy inwestora po jego numerze REGON albo NIP 

Teoretycznie pożyczka prywatna może być udzielona przez osobę, która nie prowadzi własnej działalności gospodarczej w takim zakresie. Niemniej jednak, jeśli inwestor, oferując nam pożyczkę, wskazał także NIP albo REGON, warto będzie sprawdzić to w bazie CEiDG. Jeżeli nie będzie możliwe znalezienie tego podmiotu - z dużym prawdopodobieństwem to próba oszustwa. 

Sprawdź pożyczki: Pożyczki na dowód bez zaświadczeń

Jeśli dane będą się w pełni zgadzać - warto jeszcze sprawdzić taki podmiot w wyszukiwarce internetowej. Niestety podawanie fikcyjnego numeru REGON i NIP nie jest zdecydowanie rzadkością. W sieci można natrafić na sporo stron, na których podawane są dane nie istniejące w rzeczywistości.