Czy komornik może zająć konto zagraniczne?

Wobec częstych wyjazdów zarobkowych oraz prowadzenia przez polskich przedsiębiorców interesów z podmiotami z całej Unii Europejskiej, pojawia się pytanie o relacje polskiego postępowania egzekucyjnego do środków zgromadzonych przez dłużnika na rachunku prowadzonym zagranicą. Posiadanie takich kont bankowych jest dla Polaków sprawą powszechną, zwłaszcza po ponad piętnastu latach członkostwa w Unii Europejskiej. 


Czy komornik jest transgraniczny?


Załóżmy, że przeciwko nam prowadzona jest w Polsce egzekucja wierzytelności na sumę 10 000 złotych. Komornik zajął nasz rachunek i wynagrodzenie prowadzony przez polski bank. Mamy też konto zagranicą, na które trafiają nasze wynagrodzenia z wykonywanej tam pracy. Czy zatem polski komornik albo sąd może w jakiś sposób uzyskać dostęp do tego rachunku? 

Niebagatelne znaczenie ma tu europejski nakaz zabezpieczenia na rachunku bankowym. Umożliwia on sądowi jednego z państw członkowskich UE "zamrożenie" środków na rachunku bankowym dłużnika w innym kraju UE. 

Sprawy te reguluje rozporządzenie (UE) nr 655/2014. Zgodnie z jego artykułem 5 wierzyciel może uzyskać nakaz zabezpieczenia przed wszczęciem postępowania sądowego o daną należność, w jego toku oraz już po zyskaniu prawomocnego orzeczenia sądu, ugody sądowej czy innego dokumentu (np. w formie aktu notarialnego), który pozwala na domaganie się od dłużnika zapłaty wierzytelności. 

Postępowanie odbywa się "ex parte" - zatem bez informowania dłużnika o nim. Ma to powodować efekt zaskoczenia, uniemożliwiający udaremnienie przez niesumiennego dłużnika egzekucji. Ułatwić egzekucję ma również to, że wystarcza podać nazwę banku, w którym prowadzony jest rachunek, nie zaś jego numer i inne szczegółowe informacje. Dodatkowo jeśli nazwa banku jest nieznana, można zwrócić się do sądu o jej ustalenie. 
 

Dłużnik ma swoje prawa


Rozporządzenie 655/2014 przewiduje jednak również ochronę dłużnika przed nękaniem przez firmy windykacjne (np. firmę skupującą długi). Służy do tego wymóg kaucji składanej  na polecenie sądu  w takiej kwocie, by wystarczała na rekompensatę ewentualnych szkód wyrządzonych dłużnikowi i zapobiegła nadużywaniu procedury "zamrażania" środków.  Wierzyciel odpowiada też za wszelkie zawinione przez siebie szkody wyrządzone dłużnikowi poprzez nakaz zabezpieczenia. 

Rozporządzenie nie ma jednak zastosowania do Danii oraz do Wielkiej Brytanii, co dla Polaków jest korzystną opcją, Stąd wierzyciele zamieszkujący w tych krajach nie mogą wystąpić o wydanie europejskiego nakazu zabezpieczenia, nie można też "zamrażać" rachunków prowadzonych w tych krajach. 
 

Czy polski komornik może zająć niemieckie konto?


Podobnie jak wierzyciel, również komornik z Polski nie ma swobodnego dostępu do rachunku obywatela RP prowadzonego w banku zagranicznym, Również komornicy zagraniczni (np. niemieccy) nie mają bezpośredniego dostępu do kont bankowych w Polsce.

Jurysdykcja polskich sądów a tym bardziej kompetencje podległych sądom rejonowym komorników są ograniczone do terytorium RP i nie "wędrują" za jej obywatelem. Podobne rozwiązania przewidują też kodeksy innych krajów europejskich oraz prawo UE. Na terytorium danego państwa obowiązują jego procedury, a orzeczenia wykonują jego organy (zalicza się tu też komorników). 

Wobec polskich realiów windykacji i sądownictwa można zatem śmiało korzystać z wygodnych i bezpiecznych rachunków zagranicznych dzięki transgranicznej bankowości mobilnej.

Prekursorem  w tej dziedzinie jest mający siedzibę w Berlinie bank N26 - Przez Internet otworzymy tam darmowe konto, które zasilimy przelewem SEPA z konta walutowego w polskim banku. (N26 oferuje też darmową kartę Mastercard z przesyłką do Polski).

Ten "direktbank" powstał zaledwie sześć lat temu, a udało mu się zdobyć ponad 4 miliony klientów w UE i USA. Jest to też jedyny niemiecki bank pozwalający osobom zamieszkałym w Polsce a niezameldowanych w RFN na otwarcie prowadzonego w euro rachunku w Niemczech.